1 stycznia 2019
Jak zwiedzić Zakopane w jeden dzień

Zakopane – stolica polskich Tatr albo przereklamowane królestwo kiczu. Budzi skrajne emocje – od zachwytów, po niemalże wstręt. Jednak to właśnie tutaj praktycznie co roku ciągną tłumy turystów. Jedni na górskie wędrówki, inni zimą na narty. A jeszcze inni, żeby po prostu tutaj pobyć. W tym artykule chcę Ci pokazać, że przejście spacerem po Zakopanem może być czystą przyjemnością – z widokami, poznaniem historii i smacznym jedzeniem.

Ja sam spędzam co roku kilka zimowych tygodni w Zakopanem i okolicach. Na nartach. Jednak teraz zabieram Cię na spacer od Gubałówki prawie do ronda Kuźnickiego. Taka przechadzka zajmie Ci pół dnia (jeżeli wjedziesz na Gubałówkę i zechcesz zwiedzić cmentarz na Pęksowym Brzyzku oraz Muzeum Tatrzańskie).

Gubałówka

Przy dolnej części Krupówek, zaraz za wielkim targiem, znajduje się dolna stacja kolei szynowej na Gubałówkę. To jedna z najpopularniejszych gór w Tatrach – łatwo dostępna (również pieszo, ale trzeba kupić bilet). Niezwykle popularna wśród turystów. Jeżeli tam się wybierasz, raczej spodziewaj się tłumów, które chcą podziwiać piękną panoramę Tatr z Giewontem na czele.

Wejście do stacji dolnej na Gubałówce
Dolna stacja kolei szynowej na Gubałówkę

Do 2001 roku Gubałówka zimą była rajskim miejscem dla narciarzy. W środku miasta do dyspozycji był świetny stok na całej długości góry. Jednak nieporozumienia między właścicielami poszczególnych działek spowodowały, że trasa zjazdowa została zamknięta. Kilkanaście lat później z tej samej przyczyny wprowadzono opłaty za wejście na Gubałówkę pieszo.

Widoki na Tatry z Gubałówki to obowiązkowy punkt podczas przechadzki spacerem po Zakopanem
Z Gubałówki rozpościera się piękny widok

Cmentarz na Pęksowym Brzyzku i kościółek

Pierwszy w Zakopanem kościółek parafialny, wybudowany w 1847 roku. Wcześniej Zakopane należało bowiem do parafii Szaflary. Jest to ciekawy i oryginalny zabytek dawnego budownictwa drzewnego na Podhalu. Okolice kościółka to najstarsza dzielnica Zakopanego.

Kościółek na Pęksowym Brzyzku
Zabytkowy kościółek przy cmentarzu na Pęksowym Brzyzku

Sam cmentarz jest bardzo oryginalny, bowiem każdy nagrobek ma inny wygląd. W tym miejscu chowane były osoby najbardziej zasłużone dla Zakopanego, np. Tytus Chałubiński (“odkrywca Zakopanego”), ks. Józef Stolarczyk (pierwszy proboszcz Zakopanego), Jan Sabała Krzeptowski (pieśniarz i muzyk góralski), Stanisław Witkiewicz (poeta i malarz, twórca stylu zakopiańskiego).

Cmentarz powstał po 1950 roku. Jest jedną z trzech nekropolii narodowych, po warszawskich Powązkach i krakowskich Rakowicach. W 1931 roku uznany został za zabytek.

Na cmentarzu na Pęksowym Brzyzku spoczywają osoby zasłużone dla Zakopanego
Grób Kornela Makuszyńskiego na cmentarzu na Pęksowym Brzyzku

Początkowo był to zwykły wiejski cmentarz, na którym chowano miejscowych górali. W 1889 roku spoczęła tutaj pierwsza sławna osoba, „król Tatr” dr Tytus Chałubiński. Od tego momentu chowani są tutaj zmarli zasłużeni dla Zakopanego.

Nazwa pochodzi od Jana Pęksy, który w 1848 roku ofiarował na cmentarz swój grunt położony na wysokim brzegu, czyli na skarpie, zwanej po góralsku „brzyzkiem”.

Może Cię zainteresować: Żydowska historia Krakowa

Ulica Krupówki

Centrum i serce Zakopanego. Ulica pełna sklepów, kawiarni i restauracji, pełna turystów bez względu na porę roku. Chodząc spacerem po Zakopanem, nie sposób jej pominąć. Być w tym mieści, a nie być na Krupówkach, to tak jak… nie być w Zakopanem.

Ulica Krupówki - centrum rozrywki dla turystów
Krupówki – najsłynniejsza ulica w Zakopanem

Ulica rzadko kiedy jest pusta. Przechadzają się po niej turyści z całego świata. Można tutaj nie tylko zjeść, napić się, ale też np. zamówić kulig. No i oczywiście kupić wszelakie góralskie pamiątki.

Na Krupówkach co roku dziesiątki tysięcy osób świętują Sylwestra i witają Nowy Rok. Jeśli przejdziesz tą ulicą 31 grudnia po południu, to rzucą ci się w oczy witryny zabite płytami z dykty. Właściciele lokali wolą nie narażać lokali na latające butelki po szampanie.

Ulica Krupówki - centrum rozrywki dla turystów
Na Krupówkach można nie tylko zjeść, napić się, ale też np. zamówić kulig

Zanim rozpoczął się boom na przyjazdy do Zakopanego, Krupówki była zwykłą wiejską wąską drogą, ciągnącą się do Kuźnic. Dopiero od około 1870 roku stały się ulicą, kiedy wokół zaczęły powstawać hotele i domy zdrojowe dla coraz liczniej przybywających turystów.

Muzeum Tatrzańskie

Założone w 1888 roku Muzeum Tatrzańskie nosi imię dr. Tytusa Chałubińskiego. Można tutaj poznać przyrodę i historię Podhala oraz Tatr. Jest tu nawet autentyczna chata góralska, przeniesiona z Kościeliska w 1922 roku. Pierwszą siedzibą muzeum był dom Jana Krzeptowskiego, również przy Krupówkach. Nowo powstałe wówczas Towarzystwo Muzeum Tatrzańskiego wyeksponowało pierwsze zbiory i tak powstało pierwsze w Polsce muzeum regionalne. Towarzystwo powstało w latach 70. XIX wieku, kiedy do Zakopanego zaczęli przyjeżdżać z wizytą co bardziej światli Polacy. W trudnym czasie zaborów Zakopane stanowiło oazę wolności, bez obcych wojsk i z własną administracją.

Muzeum Tatrzańskie nosi imię odkrywcy Tatr, dr. Tytusa Chałubińskiego
Muzeum Tatrzańskie w Zakopnem

Dom Poraj

Dom Poraj przy Krupówki 50 to jeden z najstarszych domów w Zakopanem, wybudowany w 1887 roku w stylu szwajcarskim. W tamtych czasach był to bardzo okazały budynek przy wiejskiej drodze, jaką wówczas były Krupówki. Do II wojny światowej mieścił się tutaj hotel. Później został zamieniony na dom z mieszkaniami kwaterunkowymi z restauracją na dole. Serwowano tu między innymi słynną na całe miasto fasolkę po bretońsku. Dzisiaj dodatkowo mieszczą się tutaj sklepy i punkty usługowe.

Dom Poraj na Krupówkach to przykład dawnej zabudowy Zakopanego
Willa Poraj przy ul. Krupówki 50 w Zakopanem

Pomnik Zamoyskiego

Ustawiony w górnej części deptaka Krupówek. Władysław Zamoyski często określany jest mianem ojca Zakopanego. To właśnie dzięki niemu miasto i okolice znajdują się w granicach Polski. W 1889 roku Zakopane zostało wystawione na sprzedaż, ponieważ zniszczyła je rabunkowa gospodarka Niemca Magnusa Perla. Na pierwszym przetargu kupił je kupiec z Nowego Targu Goldfinger, ale za chwilę rozległy się protesty. Licytację unieważniono ze względów formalnych, a Polacy rozpoczęli akcję ratunkową. 9 maja 1889 roku do powtórnej licytacji stanęło 4 chętnych, oprócz Goldfingera również rząd austriacki, który chciał nabyć miasto na rzecz funduszu religijnego. W ostatniej chwili, już pod koniec licytacji, działający w imieniu hrabiego Zamoyskigo adwokat Retinger wyłożył 460 002 złote reńskie i 3 centy (przebijając konkurenta o 1 centa) tzw. dobra zakopiańskie, czyli samo miasto i duże tereny wokół. Wszyscy byli zadowoleni: górale, że mają polskiego dziedzica, miejscowi kupcy żydowscy, że pozbyli się groźnego konkurenta oraz arystokracja galicyjska, że przybył nowy salon, w którym można będzie „bywać i się pokazywać”. W 1902 roku międzynarodowy sąd w Grazu na wniosek Zamoyskiego włączył w granice polskie Morskie Oko, kończąc wieloletni spór o ziemie tatrzańskie.

Hrabia Władysław Zamoyski zapisał się w historii jako człowiek, który zatrzymał Zakopane w Polsce
Pomnik Władysława Zamoyskiego w górnej części Krupówek

Zamoyski był również jednym z pomysłodawców budowy drogi i kolei do Krakowa. Do 1899 roku, kiedy do Zakopanego dotarł pierwszy pociąg, podróżowano tutaj z Krakowa furkami. Czyli furmankami z założoną plandeką. Podróż trwała dwa dni, a nocleg spędzano w Zaborni koło Rabki-Zdrój. Najłatwiej było dotrzeć do Zakopanego we wtorki i piątki, bowiem wówczas na krakowski Kleparzu odbywał się targ i górale wracali do domu. Kiedy 25 października 1899 z Krakowa pojechał pierwszy pociąg, zaczął się gwałtowny rozwój turystyki w Zakopanem.

Restauracja Watra

Restauracja w miejscu, w którym Krupówki przecinają ulicę Zamoyskiego. Budzi skrajne opinie – dla jednych przereklamowany lokal, dla innych świetne miejsce na jedzenie, słuchanie muzyki i tańce. Co by jednak nie mówić, w szczytowych momentach tatrzańskiego sezonu (np. w okolicach Sylwestra), przed Watrą zawsze stoi sznur ludzi czekających na wolny stolik. Jeżeli wybierzesz się na przechadzkę spacerem po Zakopanem, warto tutaj wejść na posiłek i odpoczynek.

Pomnik Chałubińskiego i Sabały

Ustawiony przy skrzyżowaniu ulic Chałubińskiego i Zamoyskiego (w okolicach ronda Kuźnickiego) pomnik z 1903 roku. Pochodzący z Radomia dr Tytus Chałubiński zapatrzony w swoje ukochane wierchy, a przy nim Sabała, opowiadający mu jedną ze swoich niezliczonych gawęda. Projekt pomnika stworzył Stanisław Witkiewicz, a wyrzeźbił Jan Nalborczyk. Chałubińskiego oczarowała tutejsza przyroda i klimat, który według niego miał właściwości lecznicze w przypadku niektórych chorób.

Tytus Chałubiński i Jan Krzeptowski Sabała to dwie wybitne postacie w historii Zakopanego
Pomnik Tytusa Chałubińskiego i Sabały zaprojektowany przez Stanisława Witkiewicza

Jak Chałubiński doszedł do swoich stwierdzeń? Są dwie wersje. Oficjalna mówi, że faktycznie badał tutejsze okolice i panujący tu klimat. Jednak po Zakopanem krąży też legenda, że Chałubiński do stwierdzenia walorów zdrowotnych nie potrzebował żadnych badań naukowych. Zauważył natomiast, że po całych nocach spędzonych przy mocnych góralskich trunkach rano budził się jak nowo narodzony. I to mu wystarczyło, aby uznać, że w Zakopanem musi panować korzystny klimat dla ludzkiego organizmu.

Czy wiesz, że…
* Pierwsze wzmianki o Zakopanem pochodzą z przełomu XVI i XVII wieku.
* Przez dziesiątki lat była to osada zagubiona gdzieś w górskich lasach.
* Do połowy XIX wieku przyjeżdżali tu głównie badacze, choć i tak bardzo rzadko.
* Pierwsi letnicy zaczęli przyjeżdżać do Zakopanego w połowie XIX w.
* Od końca XIX wieku, kiedy wybudowano linię kolejową do Krakowa, miasto zaczęło przyciągać rzesze turystów i gości sanatoriów.
* Budową linii kolejowej Kraków-Zakopane kierował inż. Zepter. Miejscowej ludności – zwłaszcza w Rabie Wyżnej i Nowym Targu – nie bardzo podobała się ta inwestycja. Dlatego pracowników nazywali pogardliwie „ceprami”, zniekształcając nazwisko. Później słowem tym zaczęli określać wszystkich turystów przyjeżdżających do Zakopanego – i tak jest do dziś.

Jeżeli masz inne pomysły, jak można spędzić dzień ze spacerem po Zakopanem, podziel się nimi poniżej!

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *