28 lipca 2020
Pętla wokół jez. Bełdany z Rucianego-Nidy

Trasa pętla Bełdany prowadzi wokół tego jeziora, z początkiem i końcem w Rucianem-Nidzie. Po drodze spotkasz mazurskie atrakcje, głównie regionalne i przyrodnicze. Trasę o długości 31 km można przejechać w ok. 2,5 godz., ale zarezerwuj więcej czasu, jeżeli chcesz się zatrzymać dłużej w którejś z atrakcji po drodze. Przed wyjazdem w tę trasę koniecznie sprawdź kursowanie promu w Wierzbie.

Długość: 31 km
Czas: 2,5 godz.
Przebieg: Ruciane-Nida – śluza Guzianka – Wejsuny – Popielno – Wierzba – Iznota – Wygryny – Ruciane-Nida.
Największe atrakcje:
=> hodowla zachowawcza konika polskiego w Popielnie
=> przeprawa promowa w Wierzbie
=> gród Galindów
Nawierzchnia: asfalt, drogi leśne, drogi szutrowe
Dla kogo: dla osób, które lubią jazdę w otoczeniu lasów i nie nastawiają się na pokonywanie długich dystansów.
Trudność: łatwa. Najtrudniejszy odcinek od zjazdu z promu do Iznoty, przez piaszczystą drogę leśną (5 km).

Ruciane-Nida: stacja PKP (0 km)

Zaczynamy przy bezpłatnym parkingu przy stacji PKP. Jest to moje ulubione miejsce na rozpoczęcie wycieczki rowerowej w okolicach Rucianego-Nidy. Jeżeli przyjedziesz pociągiem, to niemalże prosto z peronu możesz ruszyć w drogę. Na parkingu możesz też zostawić samochodów, jeżeli przywozisz rower na bagażniku. I jeszcze ważna rzecz: po drugiej stronie ulicy jest informacja turystyczna, do której warto zajrzeć. A obok znajduje się sklep spożywczy, aby uzupełnić zapasy.

Z parkingu wjeżdżamy na rondo i kierujemy się na Wejsuny. Półtora kilometra dalej są dwie pierwsze atrakcje na naszej trasie Pętla Bełdany.

Bunkier Ruciane-Guzianka (1,6 km)

W okolicach Rucianego-Nidy w 1900 roku utworzono umocnienia mające zabezpieczać Prusy Wschodnie przed inwazją wojsk obcych. Tuż przy śluzie Guzianka znajduje się jeden z bunkrów wchodzących w skład fortyfikacji. Była to jedna z większych budowli spośród wszystkich umocnień. Najwyższe piętro bunkra przeznaczone było dla strzelców z lekkimi karabinami, w środkowej części znajdowały się stanowiska ciężkich karabinów maszynowych, a część dolną przeznaczono na sypialnię dla załogi. Inny bunkier z tej linii umocnień znajduje się między dworcem kolejowym a wiaduktem w Rucianem.

Początek trasy Pętla Bełdany: Bunkier wieżowy w Rucianem-Nidzie
Bunkier przy śluzie Guzianka

Śluza Guzianka (1,6 km)

Wybudowana w 1879 roku jako drewniana śluza komorowa. W 1899 roku została zmodernizowana, zainstalowano wówczas między innymi napęd elektryczny. Ma długość 44 m i szerokość 7,5 m. Śluza umożliwia przepływanie między jeziorem Bełdany a jeziorem Guzianka Mała i miastem Ruciane-Nida, gdzie różnica poziomów wody wynosi około 2 m. Czas przeprawy przez śluzę to około 15 minut.

Jachty czekaj na przeprawę na śluzie Guzianka
Jachty czekające na przeprawę na śluzie Guzianka

Co roku przez Guziankę przeprawia się około 20 tysięcy jednostek – najwięcej ze wszystkich śluz w Polsce. W związku z tak dużym natężeniem ruchu podjęto decyzję o budowie śluzy Guzianka II, która została oddana do użytku w 2020 roku.
30 sierpnia 2004 roku w Guziance doszło do wypadku. Statek „Odylia” uderzył we wrota śluzy, co uniemożliwiło funkcjonowanie obiektu. Przez pewien czas jachty trzeba było przenosić za pomocą specjalnego dźwigu, co znacznie utrudniało ruchu. Po naprawie wrót wszystko wróciło do normy.

Dalej jedziemy wygodną asfaltową drogą przez las i po pięciu kilometrach dojeżdżamy do miejscowości Wejsuny. Kierujemy się na prom Wierzba, a po kilkunastu metrach po prawej stronie możemy poznać nieco historii Mazur.

Może Cię zainteresować: Największe atrakcje Rucianego-Nidy

Izba Regionalna w Wejsunach (6,5 km)

W chałupie pod adresem Wejsuny 62 mieści się Izba Regionalna, ze zbiorem starych mebli, sprzętów domowych, narzędzi oraz gazet i druków mazurskich pisanych w języku polskim. Izba założona została przez Eugeniusza Bielawskiego, znanego regionalistę i pedagoga, w 1971 roku. Drewniana chata na naszej trasie Pętla Bełdany to przykład budownictwa mazurskiego z XIX wieku.

Izba Regionalna w Wejsunach założona przez Eugeniusza Bielawskiego
Wyremontowana Izba Regionalna w Wejsunach założona przez Eugeniusza Bielawskiego

W Wejsunach znaleziono również tajemniczy kamienny posąg. Popularnie nazywany jest Kamienną Babą. Przypuszcza się, że przedstawia wizerunek starożytnego pruskiego bóstwa, w które wierzyło plemię Galindów. Obecnie posąg stoi na rynku w Piszu.

Jedziemy dalej przez wieś, na skrzyżowaniu skręcamy w lewo na prom Wierzba. Teraz przed nami 8 kilometrów jazdy asfaltową drogą przez las. Przed dojazdem do Wierzby skręcamy w lewo w małą leśną drogę i po chwili jesteśmy w Popielnie.

Hodowla koników polskich w Popielnie (15 km)

Założona w XVIII wieku miejscowość szczyci się dzisiaj stadniną koni, która powstała w 1949 roku. W warunkach częściowo swobodnych hodowane są tu koniki polskie. Realizowany jest tutaj „Program hodowli zachowawczej koników polskich”, którego celem jest zachowanie rasy i jej pierwotnych cech odziedziczonych po tarpanach.

Hodowla koników polskich w Popielnie
Hodowla koników polskich w Popielnie

Tarpany są przodkami dzisiejszego konika polskiego. W stanie dzikim przetrwały najdłużej w puszczach litewskich, do końca XVIII wieku. Wówczas odłowiono je i przekazano do zwierzyńca hrabiów Zamojskich w miejscowości Zwierzyniec. Okazało się jednak, że konie te nie są to niczego przydatne, więc zdecydowano się je wyłapać i oddać okolicznym chłopom. W ten sposób tarpany zostały udomowione.

Trasa rowerowa Pętla Bełdany 
i hodowla koników polskich w Popielnie
Koniki polskie w Popielnie

Kiedy obejrzymy zwierzęta, możemy podjechać na pobliską przystań. To brzeg największego mazurskiego jeziora – Śniardwy. Stamtąd ruszamy prosto do miejscowości Wierzba, gdzie wśród lasów znajduje się:

Dom Pracy Twórczej w Wierzbie (16,5 km)

Dom Pracy Twórczej Polskiej Akademii Nauk w Wierzbie to malowniczo położony obiekt w Puszczy Piskiej. Oprócz miejsc noclegowych i restauracji ze wspaniałą kuchnią organizowane są tutaj konferencje. Goście mogą cieszyć się wspaniałym położeniem wśród lasów oraz bliskością hodowli konika polskiego w Popielnie. Dla żeglarzy dostępny jest niewielki port. A na rowerze można odpocząć w tawernie. Jesteśmy mniej więcej w połowie trasy, a miejsce idealnie nadaje się na krótki odpoczynek. Jeżeli chcesz się posilić, to w tawernie serwowana jest doskonała pizza na cienkim cieście.

Niewielki port jachtowy w Wierzbie
Niewielka przystań jachtowa dla gości Dom Pracy Twórczej Polskiej Akademii Nauk w Wierzbie

Przed nami na naszej trasie Pętla Bełdany teraz przeprawa promowa na drugi brzeg jeziora Bełdany.

Prom (16,6 km)

Jedyny prom kursujący po Wielkich Jeziorach Mazurskich. Łączy dwa oddalone od siebie o około 400 m brzegi jeziora Bełdany i znacznie skraca drogę z Pisza do Mikołajek. Przeprawa trwa kilkanaście minut, ale prom kursuje tylko w sezonie letnim od czerwca do końca września.

Trasa alternatywna: stąd możesz pojechać też rowerem do Mikołajek. Powrót do Rucianego-Nidy jest możliwy statkiem.

Po zejściu z promu wjedziemy na najtrudniejszy odcinek trasy. Choć wjedziemy to może za dużo powiedziane. Przed nami po lewej stronie niewielki piaszczysty podjazd, pod który raczej podprowadzimy rowery. I ruszymy przed siebie piaszczystą leśną drogą. Uważaj na miejscami głęboki piach i wystające korzenie. Niedogodności wynagrodzą nam natomiast wspaniałe widoki po lewej stronie. Jedziemy po skarpie, a obok nas na naszej trasie Pętla Bełdany rozciąga się widok na jezioro Bełdany. Przy kempingu Flosek skręcamy w prawo, potem w lewo i docieramy do wsi Iznota.

Piaszczysty odcinek trasy z promu w Wierzbie na trasie Pętli Bełdany
Po zejściu z promu czeka nas najtrudniejszy odcinek trasy

Iznota (23 km)

Malowniczo położona wieś przez którą przepływa jedna z najpopularniejszych w Polsce rzek dla kajakarzy – Krutynia. Za założenie wsi uznaje się rok 1602. Wieki wcześniej były to tereny zamieszkałe przez pruskie plemię Galindów.

Dzisiaj do tamtej tradycji nawiązuje ośrodek wypoczynkowy „Galindia” i gród Galindów. Jest tu nie tylko hotel i restauracja, ale również pieczary, lochy czy uroczyska leśne. Można tu także obejrzeć inscenizacje obrzędów Galindów. Możesz tam dojechać (1,6 km), kierując się drogowskazami.

Z Iznoty czeka nas już prosta droga do Rucianego-Nidy. Najpierw dojeżdżamy do Wygryn. Na skrzyżowaniu zobaczymy drogowskaz na Ruciane-Nida w prawo, ale ignorujemy go, ponieważ doprowadziłby nas do bardzo ruchliwej i nieprzyjemnej dla rowerzystów drogi 610.

My jedziemy prosto, po kilkuset metrach asfalt się skończy, wjedziemy na drogę szutrową i przez las dotrzemy do skrzyżowania na Osiedlu Guzianka. Jedziemy prosto i za niewiele ponad kilometr dojeżdżamy do stacji kolejowej w Rucianem-Nidzie (31 km).

Przejechałeś trasę rowerową Pętla Bełdany? Podziel się swoimi wrażeniami w komentarzu poniżej. Albo zaproponuj inne mazurskie trasy.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *