5 czerwca 2017
Baarle: Najbardziej zwariowana granica na świecie

W pobliżu granicy belgijsko-holenderskiej leży najdziwniejsze miasteczko na świecie – Baarle. Całe jest podzielone na enklawy – część holenderskich leży w Belgii, a belgijskich w Holandii. W miasteczku wszystko jest podwójne: dwie rady gminne, dwa posterunki policji i dwa urzędy pocztowe. Aby wszystko jeszcze bardziej skomplikować, są tutaj dwa sposoby numeracji domów oraz dwa rodzaje znaków drogowych. Podczas spaceru granicę przekracza się czasami co 50 metrów…
 
Granice w Baarle przebiegają przez środek ulic, domów, budynków. Aby się w nich nie pogubić, zostały wyraźnie wymalowane na ziemi. Ponadto numery na domach są umieszczane w otoczeniu barw narodowych poszczególnych krajów.
 

Słup graniczny ustawiony w środku miasteczka Baarle

Słup graniczny ustawiony w środku miasteczka Baarle

Dokładnie w środku miasta stoi słup graniczny. Jest to wierna kopia oficjalnego słupa granicznego, który został postawiony w 1976 roku jak pamiątka po ustaleniu granicy między Holandią a Belgią.
 

Kawałek ziemi niczyjej dla Belgii

Całe zamieszanie z granicami pochodzi jeszcze z czasów średniowiecznych, kiedy działki były dzielone między dwie rodziny arystokratyczne. Baarle-Hertog należało wówczas do księcia Brabancji, a Baarle Nassau do średniowiecznego rodu Nassau. Przy czym obaj mieli też swoje enklawy ziemi na terenie należącym do drugiej rodziny… Kiedy w 1831 roku Belgia ogłosiła niepodległość od Holandii, sytuacja stała się tak skomplikowana, że żadne rządy nie były w stanie unormować jej stanu prawnego. Dopiero w 1976 roku ustalono granice, ale 19 lat później wprowadzono jeszcze małe korekty i przyznano ostatni kawałek ziemi niczyjej Belgii.
 

Oznaczenie granicy przebiegającej między niderlandzkim Baarle Nassau a belgijskim Beerle Hertog

Oznaczenie granicy przebiegającej między niderlandzkim Baarle Nassau a belgijskim Baarle Hertog

Nietypowe miasteczko nie jest wolne od problemów, głównie prawnych, które mogą się zdarzyć tylko tam, nigdzie indziej na świecie. W 1995 roku w Baarle przeprowadzono wielkie mierzenie terenu i rewizję granice. Gdzieś Holandia straciła dwa metry kwadratowe, w innym miejscu Belgowie musieli oddać trzy. Niby nic wielkiego, ale…
 

Emigracja na stare lata

W Baarle granica przebiega czasami przez środek domów. Położenie głównych drzwi wejściowych decyduje o tym, czy budynek jest holenderski, czy też belgijski. Po dokonaniu pomiarów okazało się, że jeden z domów z belgijskim numerem leży jednak na terenie Holandii. Zamieszkująca go 84-letnia kobieta musiałaby na stare lata wyemigrować do Holandii. Czego oczywiście nie chciała. Na szczęście w tym przypadku urzędnicy wykazali się zrozumieniem: szybko zamienili miejscami okno i drzwi i dom ponownie znalazł się w granicach Belgii.
 
W innym przypadku na drugi dzień po dokonaniu pomiarów urzędnicy zauważyli w jednym z domów, że ktoś sam dokonał małej przebudowy i zamienił miejscami drzwi i okna. Z jakiego powodu? Może chciał zmienić kraj ze względów podatkowych? Potraktowano to jednak jako samowolę budowlaną i wyrokiem sądu zmuszono właściciela do wstawienia drzwi i okna w poprzednim miejscu.
 
W jednym z domów natomiast granica została wytyczona przez środek głównych drzwi wejściowych w efekcie część budynku leży w Belgii i ma belgijski numer 2, a część w Holandii i ma holenderski numer 19.
 

Granica wytyczona przez środek głównych drzwi wejściowych do domu

Granica wytyczona przez środek głównych drzwi wejściowych do domu

Piwa nie sprzedam

Problemów z różnym prawem jest jednak więcej. W Belgii sklepy muszą być zamknięte w niedzielę, a w Holandii nie, więc jeżeli Belg przypomni sobie nagle o pilnym zakupie, może przejść do sąsiedniego kraju.
 
W Holandii alkohol można sprzedawać w pubach osobom powyżej 18. roku życia, ale w Belgii granica ta wynosi 16 lat. A więc jeżeli holenderski barman odmówi nastolatkowi sprzedaży piwa, to legalnie pójdzie 20 metrów dalej do baru belgijskiego.
 

Jedno z najczęściej fotografowanych miejsc w Baarle - granica biegnąca przez kawiarnię

Jedno z najczęściej fotografowanych miejsc w Baarle – granica biegnąca przez kawiarnię

Baarle dzisiaj to żywa miejscowość, gdzie można zrobić dobre zakupy, czy spędzić miło czas w licznych kawiarniach i restauracjach. Jest ich zdecydowanie za dużo jak na potrzeby 9-tysięcznego miasta, ale wiadomo – dzięki swojej unikalności Baarle jest odwiedzane przez tysiące turystów.
 
Spacerując po Baarle można w ciągu kilku minut przekroczyć 15 razy granicę i nie ma w tym nic dziwnego. Jednak jedna z ulic jest nietypowa, ponieważ granica nie przebiega w poprzek, lecz wzdłuż. W Belgii nazywa się Hoogbraak, a w Holandii Nonnenkuil. Czyli osoby mieszkające po przeciwnych stronach ulicy używają jej całkiem innej nazwy. I jak tu nie zabłądzić, idąc do sąsiada z naprzeciwka pożyczyć szklankę cukru?
 

Granica przebiegająca wzdłuż jednej z ulic w Baarle

Granica przebiegająca wzdłuż jednej z ulic w Baarle

Wojenne historie

Baarle ma też swoją tragiczną historię z czasów pierwszej wojny światowej. Wzdłuż granic zamontowano ogrodzenie nazywane „drutem śmierci”, które oddzielało okupowaną przez Niemców Belgię od neutralnej Holandii. W ciągu jednego dnia rozdzielono dziesiątki rodzin. Przez druty w ogrodzeniu płynął prąd 2000 V. Ponieważ w tamtych czas mało kto wiedział, co to jest, wiele osób ginęło po dotknięciu drutów.
 

Maszt stacji nasłuchowej z I wojny światowej

Maszt stacji nasłuchowej z I wojny światowej

Miasteczko ma w swojej historii również akcent polski. 4 października 1944 roku spod okupacji niemieckiej wyzwoliła je dywizja pancerna generała Stanisława Maczka. Przypomina o tym tablica na cześć poległych polskich żołnierzy w centrum miasta. Baarle było ostatnim wyzwolonym belgijskim miastem. Po pokonaniu broniącego go niemieckiego garnizonu żołnierze generała Maczka wkroczyli na teren Holandii.
 

W centrum miasta znajduje się tablica na cześć poległych polskich żołnierzy

W centrum miasta znajduje się tablica na cześć poległych polskich żołnierzy

CZY WIESZ, ŻE…

  • Do Baarle najlepiej dojechać autobusem od strony Belgii z Turnhout, a od strony Holandii z Bredy lub Tilburga.
  • Belgijska część nazywa się Baarle-Hertog, składa się z 22 enklaw i liczy 2250 mieszkańców.
  • Holenderska część nazywa się Baarle-Nassau, na jej terenie znajdują się wszystkie enklawy belgijskie. Do Holandii należy również osiem enklaw na terenie Baarle-Hertog. Holenderską część zamieszkuje 6500 osób.
  • Holendrzy najczęściej wychodzą do Belgii po czekoladę, piwo, papierosy i paliwo
  • Do 2002 roku wszyscy mieszkańcy Baarle mieli wypchane portfele. Nie dlatego, że byli bardzo bogaci, ale każdy z nich nosił dwie waluty – holenderskie guldeny i belgijskie franki. Po wprowadzeniu euro portfele mieszkańców miasteczka znacznie się odchudziły.
  • Grupą zawodową, która najczęściej przekracza granice w Baarle, są… listonosze. Podczas pracy muszą jednak uważać – na jednym domu mogą przecież wisieć dwie skrzynki, jedna w Holandii, druga w Belgii.
  • 1 października 1867 roku otwarto linię kolejową między belgijskim Turnhout a holenderskim Tilburgiem przez Baarle, a 40 lat później na granicy wybudowano stację z budynkiem o długości 167 m. Granica oczywiście dzieliła budynek dokładnie na pół. Dzisiaj pociągów w Baarle już nie ma, a śladem dawnych torów przebiega piękna ścieżka rowerowa.
  • Urząd gminy belgijskiego Baarle Hertog znajduje się tylko w połowie w Belgii. Druga część budynku leży w Holandii. To jedyna na świecie siedziba władz samorządowych położona w dwóch państwach.
  • Z miasteczkiem nierozłącznie związani byli przemytnicy – ze względu na różne cła szmuglowanie niektórych towarów było bardzo opłacalne.

 

Granica biegnąca przez ścieżkę rowerową i symboliczna ławka

Granica biegnąca przez ścieżkę rowerową i symboliczna ławka

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

BEZCENNE

PORADY

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetuer adipiscing elit, sed diam nonummy nibh euismod tincidunt ut laoreet dolore magna aliquam erat volutpat.

Ut wisi enim ad minim veniam, quis nostrud exerci tation ullestie consequat, vel illum dolore euon
ullamcorper suscipit lobortis nisl ut aliquip ex ea commodo consequat.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetuer adipiscing elit, sed diam onlkhj kfghkfgktfghjgfh jgdhjummy nibh euismod tincidunt ut laoreet dolore magna aliquam erat volutpat. Ut wisi giat nulla faaliquam.